Posty

RODO I PRZETWARZANIE DANYCH W FIRMIE JOANNA KORCZAK KORCZAK ART

  Na podstawie Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych; dalej jako: „ RODO ”) informuj, że: 1.     Administratorem Pana/Pani danych osobowych jest Firma Joanna Korczak Korczak Art w Radzyminie (05-250) przy ul. Kwiatów Polskich 3A m 2P, o numerze NIP: 7621841490 (dalej jako: „ Administrator ”). 2.     Kontakt z Administratorem jest możliwy pisemnie – na adres: Joanna Korczak Korczak Art, ul. Kwiatów Polskich 3A m 2P, 05-250 Radzymin lub elektronicznie − na adres e-mail: korczakartfotografia@gmail.com lub telefonicznie – pod numerem telefonu: 692-325-941. 3.     Przetwarzamy Pana/Pani dane osobowe w celach: a)     związanych z zawarciem i wykonywaniem umowy pomiędzy Administratorem a jego kontrahentem, w tym w celach konta

ŻYCIE - Z CYKLU #CZWARTEKWDZIĘCZNOŚCI U @MAMATWORZY NA IG

Obraz
 ŻYCIE - Z CYKLU #CZWARTEKWDZIĘCZNOŚCI U @MAMATWORZY NA IG Miał być tylko wpis na IG, ewentualnie na FB, ale jeśli mnie już trochę poznałeś, to wiesz, że mam czasem problem ze skracaniem tekstów ;) I ten też wyszedł mi rekordowo długi. Pierwszy raz nie zmieścił mi się w ramach wpisu na IG i kończę go w komentarzu ;) Postanowiłam więc, że dam mu również zaszczytne miejsce na blogu. #mamatworzy prowadzi taką piękną inicjatywę jak #czwartekwdzięczności. Przyznaję się, że natknęłam się na nią dzisiaj z rana. Mimo, że dziś piątek, jakoś nie mogłam przejść obok tego tematu obojętnie.  W tym tygodniu tematem przewodnim jest #Życie.  W ostatnich miesiącach jestem w ciągłym procesie pracy nad swoim życiem. Staram się je zrozumieć, zrozumieć siebie, odnaleźć swój cel życiowy, poznać swoje talenty, mocne strony, odnaleźć swoje bóle, przerobić je, umocnić swoje korzenie, odnaleźć szczęście i spełnienie.  Przyznaję nie jest to łatwy proces. Kosztuje wiele energii, czasu, zaangażowania, determinacji

JA O SOBIE

Obraz
Witam, Nazywam się Joanna Korczak i stworzyłam ten blog aby pokazać Wam swoją twórczość i otworzyć przed Wami swoją duszę. Moja dusza jest duszą artystyczną, wrażliwą na piękno, kolory, dźwięki, naturę, piękne zapachy. Jeśli masz ochotę dowiedzieć się czegoś o mnie, poznać mnie od tej artystycznej strony, to zapraszam do lektury. Uprzedzam, lubię pisać, ciężko mi idzie ograniczanie się w tej kwestii, więc jest co czytać :) Potraktuj ten mój wywód o sobie jak spotkanie ze mną na kawie, w tym celu zaparz sobie kawę, herbatę albo nalej szklankę ulubionego soku, rozgość się wygodnie na fotelu i zacznij czytać. Tylko Ci wytrwali będą mieli szansę poznać mnie bardziej. Od zawsze kochałam rysować, malować, ogólnie tworzyć - plastyka to mój ulubiony przedmiot z podstawówki. Brałam udział w każdym możliwym konkursie. Najbardziej zapamiętał mi się konkurs plastyczny "Olimpiada 2012", zajęłam wtedy III miejsce na poziomie ogólnopolskim. Wielkim przeżyciem dla mnie był odbiór n

CENNIK - REPORTAŻ OKOLICZNOŚCIOWY

Obraz
 Reportaże okolicznościowe: -  z chrztu,  - z komunii,  - z urodzin,  - z wieczorów panieńskich,  - z 18-ek itp.,  - z eventów,  - z przedstawień,  -z imprez masowych itp.   Ze względu na mnogość wariantów cenowych, w przypadku zainteresowania, proszę o kontakt ze mną poprzez maila: korczakartfotografia@gmail.com lub poprzez FB @korczakartfotografia; lub @korczakart.fotografia.  Ustalimy twoje potrzeby i szczegóły współpracy a następnie prześlę Ci ofertę i wycenę usługi.   

CENNIK SESJA INDYWIDUALNA RODZINNA DZIECIĘCA CIĄŻOWA LIFESTYLE NARZECZEŃSKA - W PLENERZE

Obraz

CENNIK - SESJA LIFESTYLE W DOMU KLIENTA LUB W WYNAJĘTYM LOKALU

Obraz
 

WYMARZONE POLE LAWENDOWE, NIEZREALIZOWANE ZAŁOŻENIA, NIEDOSYT, WDZIĘCZNOŚĆ

Obraz
WYMARZONE POLE LAWENDOWE, NIEZREALIZOWANE ZAŁOŻENIA, NIEDOSYT, WDZIĘCZNOŚĆ   W zeszłym tygodniu byliśmy z rodziną na krótkim odpoczynku w Bieszczadach. Ustaliliśmy przed wyjazdem, że w drodze powrotnej zajedziemy na Pola Lawendowe k.Krakowa. Nadrobić trzeba było sporo kilometrów, ale marzyłam o sesji zdjęciowej na tym polu już od kilku lat, więc pozostali dali się przekonać. Na pole dotarliśmy koło godziny 14.00, szybka stylizacja, bilety.... Patrycję wzięłam na pole jako pierwszą. Na niebie już pojawiły się ciemne chmury, zaczynały przysłaniać słońce.     W pośpiechu wykonałam jej trochę zdjęć ale widząc co się dzieje z pogodą pobiegłam po Alę. Zmieniłam jeszcze obiektyw, by skrócić z nią dystans. Udało mi się może z ok. 10 zdjęć zrobić.     Wiatr osiągnął taką siłę, że piach sypał jej w oczy a włosy latały w każdą stronę. Nie było mocy by zostać na polu. Schowaliśmy się do auta z nadzieją, że burza nie dotrze, że pójdzie dalej. Ale za chwilę zaczęło grzmieć, mocno padać i wiał bardzo